Dziś jest Sobota, 23 września 2017
św. Pio z Pietrelciny, pr. wspomn. obow.
Czytania:
1 Tm 6, 13-16; Łk 8, 4-15
Gazeta parafialna

Wywiady

Wywiad z Siostrą Jadwigą ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

Rozmawiała: Joanna Żerdzińska

Rodzina Parafialna: - Służebniczki Maryi są najliczniejszym z założonych przez Polaków zgromadzeń. 1 stycznia bieżącego roku stan liczebny wszystkich gałęzi wynosił 3334 siostry. Czym, zdaniem Siostry, można tłumaczyć fakt, że tak wiele dziewcząt z powołaniem wybiera właśnie to zgromadzenie?

Siostra Jadwiga: Liczba wszystkich sióstr służebniczek tworzących 4 odrębne zgromadzenia, jest rzeczywiście duża, niemniej my - Służebniczki Wielkopolskie nie czujemy się w sensie ilości silne. Nasza gałąź liczy sobie około 400 sióstr. Bardziej dynamiczny rozwój pozostałych gałęzi można chyba tłumaczyć uwarunkowaniami historycznymi i geograficznymi. Gałęziom działającym na terenie Polski południowej obce były restrykcje polityczne okresu kulturkampfu, powodujące przymusowe zamknięcie się na nowe powołania. A i dzisiaj, większa liczebność tamtejszych rodzin i chyba większa pobożność sprzyjają łatwiejszemu kiełkowaniu ziaren powołania. Bez względu jednak na liczbę sióstr, które w skali kraju tworzą zgromadzenie rzeczywiście największe, cieszymy się z każdego nowego powołania. Odpowiadając na pytanie o przyczyny tak dużego zainteresowania dziewcząt naszym zgromadzeniem, trzeba się chyba odwołać do charyzmatu naszego zgromadzenia, który tak bardzo zgadza się z wrodzoną kobiecie potrzebą pomagania słabszym istotom, obdarzania ich ciepłem i opieką.


Rodzina Parafialna: - Założyciel zgromadzenia, Edmund Bojanowski, miał rzekomo powiedzieć do swoich sióstr "Modlitwa jest słońcem życia chrześcijańskiego, módlcie się siostry, ciągle módlcie się przez waszą prace, wasze myśli i pragnienia, by nie przerywać obcowania z Bogiem". Modlitwa przez pracę sprowadzać się miała do, wpisanej zresztą w nazwę zgromadzenia, służby bliźnim. Pierwotnie była to przede wszystkim służba dla dzieci, sierot, chorych, piastowana przez proste, wiejskie dziewczyny w ramach tzw. ochronek. A na czym polega służba współczesnych służebniczek?

Siostra Jadwiga: Edmund Bojanowski rzeczywiście podkreślał pierwszeństwo modlitwy w życiu człowieka. Czasami, gdy inne środki pomocy zawiodą, okazuje się, że właśnie modlitwa jest jedynym ratunkiem w trudnych chwilach. Ale i czynem można chwalić Boga. Od czasów w których żył Bojanowski, niewiele tak naprawdę się zmieniło. Świat jest ciągle taki sam, bo ciągle istnieją ludzie, nad którymi można się pochylić. Zmieniają się tylko obszary ludzkiej nędzy. Wprawdzie nasza służba przeniosła się do miast, ale współczesne dzieci miejskie mają takie same potrzeby jak kiedyś dzieci wiejskie. Ich rodzice ciężko pracują, są pozostawione same sobie. Ciągle aktualna jest pomoc w ramach ochronek. Siostry służebniczki można też spotkać w szkołach, przedszkolach, szpitalach. Pracują również jako pielęgniarki terenowe, katechetki. Starają się także oddziaływać na młode pokolenia, wskazując im najbezpieczniejsze wartości, najlepsze drogi życia, a służą temu rekolekcje, dni skupień. Podsumowując: służba sióstr służebniczek jest szeroko zakrojona. Staramy się być zawsze wyczulone na potrzeby człowieka.


Rodzina Parafialna: - Jakie są główne reguły życia zakonnego w tym zgromadzeniu?

Siostra Jadwiga: Życie w naszym zgromadzeniu oparte jest o ideał służby. Dwie podstawowe wartości, które staramy się wcielać w nasze życie, to pokora i prostota. Siłę do pracy apostolskiej czerpiemy z wzajemnej miłości, z poczucia, że działamy razem. Naszym celem zaś jest życie na chwałę Trójcy Przenajświętszej. Szczegółowe zasady i reguły naszego zgromadzenia zapisane są w konstytucjach : dyrektorium i zwyczajach. Stanowią one swego rodzaju ideał, wzorzec, do którego odnosimy nasze codzienne życie.


Rodzina Parafialna: - Ponieważ żniwo jest ciągle wielkie, a robotników ciągle mało, jakie słowa zachęty skierowałaby Siostra do dziewcząt, które czują powołanie do życia w zakonie?

Siostra Jadwiga: Matka Boża powiedziała w Kanie Galilejskiej: "Uczyńcie wszystko, co Wam mój Syn powie", dlatego doradzam wszystkim tym dziewczętom, żeby wsłuchały się w głos serca, który mówi do czego nas Bóg wzywa. Trzeba wyczulić się na wewnętrzne natchnienie i poddać się Bożemu prowadzeniu, a nie narzucać Bogu swoje wizje. Ważne jest, aby jeszcze przed wstąpieniem do zakonu służyć Panu Bogu w codziennym życiu. Te lata świeckiej służby mogą stanowić solidny fundament pod kolejne lata życia, już za furtą klasztorną. Dziewczętom czującym powołanie chciałabym powiedzieć też, żeby się nie bały. Powołanie jest radością, jest darem. Ten dar, dany najpierw, jest dużo większy od tego, co się Panu Bogu potem oddaje, od wszystkich obowiązków i wyrzeczeń życia zakonnego.


Rodzina Parafialna: - Jaką drogę muszą przejść dziewczęta, zdecydowane na służbę w habicie, zanim przyjmą śluby wieczyste?

Siostra Jadwiga: Śluby wieczyste są przypieczętowaniem decyzji o oddaniu swojego życia Bogu. Zanim zostaną złożone trzeba przejść przez kolejne etapy formacji. Pierwszym z nich jest aspirat. Czas aspiratu to czas przyglądania się życiu zgromadzenia w domach na terenie prowincji, czas zaznajamiania się z jego regułami. Jest to luźna formacja, w odróżnieniu od nastającego po nim etapu postulatu trwającego od pół roku do dwóch lat. Tu, oprócz dalszego poznawania charyzmatu zgromadzenia, dziewczęta uczęszczają na wykłady, a zewnętrzną oznaką kontynuacji próby życia w zgromadzeniu jest wspólny strój. Uroczyste włożenie habitu ma dopiero miejsce podczas obłóczyn, otwierających okres nowicjatu. Po jego zakończeniu siostry zdecydowane na dalszą próbę składają pierwsze śluby, na okres jednego roku i przechodzą do tzw. junioratu. Trwa on łącznie pięć lat. Po pierwszym roku siostry składają śluby na 1 rok, a po jego upływie na trzy lata, by w końcu po tej ostatniej próbie móc złożyć prośbę o śluby wieczyste.


Rodzina Parafialna: - W Polsce jest 510 placówek Służebniczek Maryi, a ciało założyciela zgromadzenia, spoczywa właśnie tutaj. Dlaczego?

Siostra Jadwiga: Życie Edmunda Bojanowskiego związane jest ściśle z Wielkopolską. Rzeczą naturalną jest, że chowamy ludzi tam, gdzie żyli i działali. Wolą Edmunda Bojanowskiego było, by jego ciało pochowane zostało w Jaszkowie, gdzie powstał pierwszy nowicjat. Woli tej zadośćuczyniono, niemniej miejsce pochówku zmieniało się na skutek zdarzeń politycznych i decyzji władz kościelnych. Ostatecznie w 1930 roku ciało założyciela zgromadzenia zostało złożone w kaplicy sióstr służebniczek w Żabikowie. Kaplica ta dekretem arcybiskupa Juliusza Paetza została ogłoszona Sanktuarium Duchowości Błogosławionego Edmunda Bojanowskiego ze szczególnym zadaniem szerzenia kultu Bożej opatrzności. Co wtorek o godz. 19.00. odprawiają się w niej nowenny do błogosławionego Edmunda Bojanowskiego połączone z czytaniem próśb, a raz w miesiącu, odprawiana jest msza św. zbierająca prośby z całego miesiąca. Wierni mogą też oddać cześć relikwiom błogosławionego przez ich ucałowanie.


Rodzina Parafialna: - Co zmienia w życiu zgromadzenia fakt, że jego założyciel, Edmund Bojanowski został beatyfikowany, poza tym, że jest to powód do ogromnej radości?

Siostra Jadwiga: Z beatyfikacją Edmunda Bojanowskiego wiąże się rzeczywiście ogromna radość. Święty żywot naszego założyciela został potwierdzony autorytetem Kościoła. Jest to potwierdzenie przez Pana Boga, że dzieło życia Bojanowskiego jest pobłogosławione, tym samym błogosławione jest także to co robimy my - siostry służebniczki. Tym bardziej cieszymy się z naszej działalności, nawet jeżeli nie jest ona taka czysta i taka piękna jak życie Edmunda Bojanowskiego. Cieszy nas również wzrost zainteresowania naszym zgromadzeniem. Docierają do nas głosy radości, życzliwości, a także świadectwa ludzkie na temat naszej posługi. Wszystko to powoduje zastrzyk nowego entuzjazmu, zapału tak ważnych przecież w czasach pesymizmu i beznadziejności. Fakt beatyfikacji zmusza też do pogłębionej refleksji nad życiem, nad apostolstwem, zachęca do pogłębiania charyzmatu zgromadzenia i jego realizacji na miarę naszych możliwości.


Rodzina Parafialna: - W imieniu Czytelników Rodziny Parafialnej dziękuję Siostrze za rozmowę


Przeczytano 6509 razy

12, (3) 1999 - Jesień



polski  english  deutsch  française Dodaj stronę do ulubionych! 
filipini Gazeta parafialna - 'Rodzina Parafialna'
 

Copyright 2003-2011 © Kongregacja Oratorium Św. Filipa Neri i parafia pw. NMP Matki Kościoła - Poznań-Świerczewo
statystyka Valid XHTML 1.0! Valid CSS!
Kalendarz
Czytania
Kongregacja Oratorium Św. Filipa Neri - Poznań
Kongregacja Oratorium Św. Filipa Neri - Poznań - Świerczewo
Siemens Centrale telefoniczne