Dziś jest Środa, 20 września 2017
św. mm. Andrzeja Kim Taegon, pr., Pawła Chong Hasang i tow. wspomn. obow.
Czytania:
1 Tm 3, 14-16; Łk 7, 31-35
Gazeta parafialna

Teologia

Wielkanocne czytanie ojców kościoła

Św. Grzegorz z Nyssy, biskup
Kazanie pierwsze na zmartwychwstanie Chrystusa.

Przyszło królestwo życia, a zniszczone zostało panowanie śmierci. Ukazało się inne narodzenie, inne życie, inny rodzaj życia, cała nasza natura została odmieniona. (...)

"Oto dzień, który Pan uczynił". Jakże inny od tych dni, które się zaczęły razem z początkiem świata i które mierzymy biegiem czasu. Ale dzień Pana jest początkiem nowego stworzenia, bo wtedy Bóg uczynił nowe niebo i nowa ziemię, jak mówi prorok. Jakież to niebo? Wiara w Chrystusa jest jego nieboskłonem. A jaka to ziemia? Jest nią serce szlachetne, mówi Pan, które jak ziemia pije padającą nań wodę i przynosi plon wielokrotny.

Słońcem nowego stworzenia jest czyste życie, gwiazdami - cnoty; powietrzem - dobre postępowanie, morzem - głębia mądrości i wiedzy, ziołami i ziarnem -prawowierna nauka i Boże pouczenia, na tych pastwiskach żywi się i karmi lud Boży; drzewa przynoszące owoce - to zachowywanie przykazań.

W tym dniu człowiek zostaje prawdziwie stworzony na obraz i podobieństwo Boga. Zastanów się, czy,,ten dzień, który Pan uczynił", jest dla ciebie rzeczywiście początkiem nowego świata. I czy istotnie, jak mówi prorok, różni się on dla ciebie od innych dni i nocy?

Ale nie powiedzieliśmy jeszcze o największej łasce, którą ów dzień przynosi. Stanowi on zagładę bólów śmierci, bo wydał Tego, który jest pierworodnym spośród umarłych.

Pan mówi:"Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego; do Boga mego i Boga waszego". Wspaniała i dobra nowina! Ten, który stał się dla nas człowiekiem, choć jest Pierworodnym Synem Bożym, jako człowiek staje przed prawdziwym Ojcem, aby nas uczynić swoimi braćmi i razem z sobą przyprowadzić wszystkich, którzy tak jak On należą do ludzkości.

Św. Augustyn
Kazanie 34

"Śpiewajcie Panu pieśń nową; chwała Jego niech zabrzmi w zgromadzeniu świętych".

Oto wezwanie, aby zaśpiewać Panu pieśń nową. Nowy człowiek umie zaśpiewać pieśń nową. Śpiew to wyraz radości, a ściśle mówiąc - wyraz miłości. Kto potrafi miłować życie nowe, ten umie śpiewać pieśń nową, a czym jest życie nowe daje nam poznać pieśń nowa. Do jednego bowiem królestwa odnosi się to wszystko: nowy człowiek, nowa pieśń i nowe przymierze. A więc nowy człowiek będzie śpiewał pieśń nową i będzie należał do przymierza nowego.

Nie ma człowieka, który by nie kochał, lecz wolno spytać, co kocha? Nie każe się nam porzucać miłości, ale wybrać przedmiot naszej miłości. Lecz cóż możemy wybrać, jeśli nie zostaliśmy wybrani? O tym, że nie miłujemy, jeżeli wpierw nie zostaliśmy umiłowani, mówi nam apostoł Jan: "My miłujemy, ponieważ Bóg sam pierwszy nas umiłował". Spytaj, skąd się bierze w człowieku miłość do Boga, a nie znajdziesz innej odpowiedzi niż ta, że Bóg pierwszy go umiłował. Samego siebie dał nam Bóg do umiłowania, dał nam także to, przez co możemy Go miłować. Czym jest jednak to, przez co Go miłujemy, mówi nam jasno święty Paweł: "A Miłość Boża jest rozlana w naszych sercach". A kto ją tam rozlał? Może my sami? O nie! A więc skąd pochodzi? "Przez Ducha Świętego, który został nam dany".

Mając więc tę ufność, miłujmy Boga Jego miłością. Posłuchajmy, co o tym jeszcze jaśniej mówi Jan Apostoł: "Bóg jest miłością, kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim". Nie wystarcza powiedzieć: "Miłość jest z Boga". Ale kto z nas ośmieliłby się powiedzieć to, co mówi Jan: "Bóg jest miłością". Ten kto tak mówił, wiedział, co miał w swoim sercu.

O bracia i synowie, dzieci Kościoła, święte potomstwo z wysoka; o wy, odrodzeni w Chrystusie i narodzeni z nieba, posłuchajcie mnie, a raczej Tego, który mówi przeze mnie: "Śpiewajcie Panu pieśń nową". Oto śpiewam, mówisz. Owszem, śpiewasz i słyszę twój głos. Uważaj jednak, aby życie nie świadczyło przeciw słowom.

Śpiewajcie głosem, śpiewajcie sercami, śpiewajcie ustami, śpiewajcie swoim życiem: "Śpiewajcie Panu pieśń nową". Pytacie, co macie śpiewać o Tym, którego miłujecie, bo na pewno chcesz śpiewać o Tym, którego kochasz. Szukasz, jaką pieśnią chwały Go uczcić. Słyszeliście: "Śpiewajcie Panu pieśń nową". Szukacie pieśni pochwalnej? "Chwała Jego niech zabrzmi w zgromadzeniu świętych". Sam śpiewak jest pochwałą swojego śpiewu.

Chcecie wyśpiewywać chwałę Boga? Sami bądźcie tym, co śpiewacie. A jesteście Jego pieśnią pochwalną, gdy wasze życie jest dobre.

Św. Efrem, diakon
Kazanie O Panu naszym.

Śmierć rzuciła Chrystusa do swoich nóg. On jednak ją podeptał, jak depce się drogę. Z własnej woli przyjął śmierć i jej się poddał, aby wbrew niej samej ją unicestwić. Bo wyszedł nasz Pan niosąc krzyż, bo śmierć tego chciała. Ale na krzyżu zawołał głosem wielkim i wywiódł umarłych z otchłani, wbrew woli śmierci.

Śmierć zabiła Pana w Jego ludzkim ciele, ale tą samą bronią On odniósł nad nią zwycięstwo. Ukryło się Bóstwo pod zasłoną człowieczeństwa i tak stanęło przed śmiercią, ona zaś zabiła i sama została zabita: zabiła życie przyrodzone, ale z kolei zabiło ją życie nadprzyrodzone.

Ponieważ śmierć nie mogła Go pożreć bez ciała, ani też otchłań nie mogła pochłonąć Go bez ciała, zstąpił Pan w łono dziewicy, aby wzięte z niej człowieczeństwo mogło zaprowadzić Go do otchłani. Zeszedł tam w przyjętym przez siebie ciele, rozproszył i złupił nagromadzone tam skarby.

Przyszedł do Ewy, matki wszystkich żyjących. Jest ona winnicą, której ogrodzenie śmierć wyłamała własnymi rękami Ewy, aby ta skosztowała swojego owocu. Dlatego Ewa, matka wszystkich żyjących, stała się dla nich wszystkich źródłem śmiercionośnym.

Ale zamiast Ewy, dawnej winorośli, zakwitła nowa latorośl winna, Maryja, w której zamieszkało nowe życie, Chrystus. I śmierć się przybliżyła, niczego nie przeczuwając, aby jak zwykle odebrać to, co do niej należy. Lecz oto w owocu, który miała zerwać, było ukryte Życie niweczące śmierć. Gdy więc śmierć bez żadnej obawy pochłonęła Pana, wyzwoliła życie, a wraz z nim wielu ludzi.

Jakże On wielki, ten Syn cieśli. Krzyż swój zatknął nad pożerającą wszystko otchłanią, a ludzkość przyprowadził do domu życia. Za sprawą drzewa upadła ludzkość aż do dna piekła; za sprawą drzewa wzniosła się do domu życia. Na drzewie, na którym zaszczepiono cierpki szczep, zaszczepiono również i słodki pęd, abyśmy poznali Tego, któremu nie oprze się żadne stworzenie.

Tobie chwała! Tobie, który krzyż uczyniłeś mostem ponad śmiercią, aby po nim dusze mogły przejść z krainy śmierci do krainy życia.

Tobie chwała! Tobie, który przyjąłeś ciało ludzkie i uczyniłeś je źródłem życia dla wszystkich śmiertelnych.

Ty żyjesz w pełni, a Twoi oprawcy postąpili jak rolnicy: zasiali Cię w głębi ziemi jak ziarno pszeniczne, abyś stamtąd zmartwychwstał i wraz z Tobą wskrzesił wielu.


(Cyt. za: Liturgia godzin. Codzienna modlitwa Ludu Bożego. II. Okres wielkanocny, Poznań 1984)

Przeczytano 4472 razy

06, (1) 1998 - Wielkanoc



polski  english  deutsch  française Dodaj stronę do ulubionych! 
filipini Gazeta parafialna - 'Rodzina Parafialna'
 

Copyright 2003-2011 © Kongregacja Oratorium Św. Filipa Neri i parafia pw. NMP Matki Kościoła - Poznań-Świerczewo
statystyka Valid XHTML 1.0! Valid CSS!
Kalendarz
Czytania
Kongregacja Oratorium Św. Filipa Neri - Poznań
Kongregacja Oratorium Św. Filipa Neri - Poznań - Świerczewo
Siemens Centrale telefoniczne